banner_jrpg
Redaktor: ""Działamy?" ... Góra: ""Czekamy.""
Serwis
Strona główna
Publicystyka
Fanfiki
Artykuły
Encyklopedia
Galeria
FanArt
Tapety
SquareZone Cup
O serwisie
Redakcja
Square Enix
Brave Fencer Musashi
Chocobo Tales
Chrono Cross
Wstęp
Recenzja
Postacie
Nazewnictwo - podstawowe
Nazewnictwo - rozszerzone
Elementy
Zmiany statusu
Techniki końcowe
Techniki łączone
Bronie
Sklepy
Poradnik
Przedmioty
Rainbow Shell
Window Frames
F.A.Q.
Zakończenia
Mapy Świata
Rasy
Zdjęcia
Tłumaczenie Outra
Soundtrack
Jak zarobić na grze?
Strategy Guides
Niewykorzystane lokacje
Okładki Opakowań
Wywiad
Chrono Trigger
Crystal Defenders
Dissidia: Final Fantasy
Dragon Quest V
Dragon Quest VIII
Drakengard
Final Fantasy
Final Fantasy II
Final Fantasy III
Final Fantasy IV
Final Fantasy V
Final Fantasy VI
Final Fantasy VII
Final Fantasy VIII
Final Fantasy IX
Final Fantasy X
Final Fantasy X-2
Final Fantasy XII
Final Fantasy XIII
Final Fantasy Tactics
Final Fantasy Tactics Advance
Final Fantasy The Spirits Within
Final Fantasy Crystal Chronicles
Final Fantasy VII: AC
Final Fantasy VII: CC
Final Fantasy VII: DoC
Front Mission 3
Front Mission 4
Front Mission 5
Front Mission Gun Hazard
Heroes of Mana
Itadaki Street Special
Kingdom Hearts
Kingdom Hearts II
Kingdom Hearts: CoM
Kingdom Hearts 358/2 Days
Legend of Mana
Live-A-Live
Parasite Eve
Parasite Eve 2
Radiata Stories
Radical Dreamers
Seiken Densetsu 3
Star Ocean
Star Ocean: First Departure
Star Ocean: Second Story
Star Ocean: Till the End of Time
Star Ocean: The Last Hope
Super Mario RPG
The World Ends With You
The Last Remnant
Vagrant Story
Xenogears
Inne
Dark Chronicle
Disgaea: Hour of Darkness
Eternal Sonata
Golden Sun
Grandia II
Jade Cocoon
Legend of Dragoon
Priston Tale
Saiyuki: Journey West
Shadow Hearts - Covenant
Sudeki
Suikoden
Suikoden II
Suikoden III
Suikoden IV
Suikoden V
Sonda

Czego oczekujesz od SquareZone?





Shoutbox
Zaloguj się aby pisać w Shoutboxie
Chief Roberts 00:45:49
Proszę o bana Fix'd
Nostelohelpte 00:22:12
Chciałam powiedzieć coś wrednego ale się powstrzymałam. Proszę o brawa.
Zack_Fair 22:40:10
Zawszę gdy mnie nie ma, dzieje się coś ciekawego na SB, wtf?!
Marv 22:26:30
nom gdyby mnie przepdali psychologicznie i dawalbym szczere odpowiedzi to bym napewno w bialym fraczku wyladowal
aysnel 22:18:42
"Nie ma ludzi normalnych są tylko nieprzebadani" jak głosi stare przysłowie...
yunalaska 18:17:51
z dyskusji nasuwa sie wniosek: najoryginalniej jest byc normalnym ;]
G-1 17:41:37
wszyscy tylko patrza na innych, nie kumam po co
Nostelohelpte 17:41:09
Subkultury to w ogóle jakiś uboczny skutek ewolucji.
G-1 17:34:36
trafiles w sedno
Chief Roberts 17:28:15
ale najlepsi są ci wszyscy alternatywni, subkulturowi upodabniający się do innych subkulturowych i zamiast być alternatywni stają się wręcz szablonowi
Marv 17:08:51
to bede ja ;d jestem zakompleksiony (a wlasciwie paranoiczny) i probuje byc inny co wsumie mi neizle wychodzi bedac ekcentrykiem ;x
G-1 15:29:41
Cytat:
Raz człowiek się wyloguje, a potem nie może sobie swojego nicku przypomnieć.
trzeba bylo sobie robic taki dlugi ? hehe btw. duzo juz bylo takich, nie od wczoraj, co mysla ze sa alternatywni czy oryginalni, ale to po prostu zakompleksieni ludzie ktorzy koniecznie chca byc inni i tyle ;]
yunalaska 12:04:21
źle to ujęłam, racja ;x dobrze jest się orientować, ale co za dużo to niezdrowo. zwłaszcza w tej dziedzinie. przynajmniej człowiek mniej nerwowy jest ;p
Marv 11:30:57
lal ja wcale nie napisalem ze jest lub wyglada jak polityk tylko ze sie na tym zna co widac wyraznie w niektorych tematach, ja nawet nie znam tylu nazwisk politykow (nie mowiac juz do czego przynaleza) co czif ;x
Tantalus 02:25:07
Chocobo - Jest darmowa na Steamie i to bardzo fajna strzelanka co-op, która dla odmiany nie jest fpp heh.
Chief Roberts 00:59:33
Niestety ma ona przemożny wpływ na twoje życie
Nostelohelpte 00:56:55
Cytując znany kawalek, dla mnie polityka to w krysztale pomyje.
Chief Roberts 00:55:18
cóż, gdybym faktycznie nim był to miałbym więcej niż osiągniesz i ty i ja w całym swoim życiu
yunalaska 00:29:44
wlasnie cie do niego porownano ;P ja bym sie obraziła chyba xP
yunalaska 00:28:32
to z tym politykiem.
Chief Roberts 23:54:39
co konkretnie miałoby być obelgą/komplementem?
yunalaska 23:00:38
slyszalam o tym(ale nie widziałam), wpadałam na SZ długo długo wcześniej zanim założyłam tu konto ;P druga sprawa, ja sie nie boje pokazac, tylko zwyczajnie mi sie nie chce. trzecia sprawa - ten post poniżej to bardzie jkomplement, czy obelga? (to już czysta ciekawość xD)
Marv 22:50:40
czemu ty na polityka nie startujesz widac ze sie znasz na tym ;c
Chief Roberts 22:43:50
ja tam akurat mam wywalone na tę młodzież, martwi mnie jedynie że za parę lat jak podrosną będą współdecydować o moim życiu; nie wiem jak wy, ale wolałbym aby banda zjebów miała jak najmniej powiedzenia na ten temat
Chief Roberts 22:36:08
y-laska - to forum jest jak rodzina. Ma nawet mniej członków niż taka przeciętna więc nie ma się czego bać :P ja swego czasu i kolega musiol (i podobno tantalina też ale tego nie pamiętam i nie chce mi się szukać tamtego komiksu) daliśmy tutaj fotki w których więcej było odkryte niż zakryte, ale niestety nasze forumowe ukochane kobiety nie podchwyciły tego trendu i zostaliśmy pionierami zapomnianej idei
yunalaska 22:05:59
rzecz w tym, że się nie zapije. od jakiegos czasu cos sie dzieje z natura nie tak i zamiast silnych, zdrowych jednostek przetrwają takie właśnie nie-wiadomo-co-to ;P
Nostelohelpte 21:31:39
Mnie najbardziej irytuje typ dziewczynek, które słuchają Happysadu i uważają się za takie alternatyyyywne. Uważam, że to gorsze niż pijana dwunastolatka, bo taka w końcu zapije się na śmierć w imię doboru naturalnego, a tamta się będzie panoszyć przez dziesięciolecia.
Nostelohelpte 21:27:35
O nieee, przegapiłam taką mądrą i poważną dyskusję na temat kwiatu polskiej młodzieży! Jak mogliście, tak beze mnie... To nie do pomyślenia.
Nostelohelpte 21:26:37
Raz człowiek się wyloguje, a potem nie może sobie swojego nicku przypomnieć.
Chocobo 20:55:58
Jest darmowa, czy łatwo się ją piraci?
Cosplay
Cosplay

Chrono Cross - Nazewnictwo - rozszerzone

    Japończycy są z natury perfekcjonistami, co zawsze staram się podkreślać w swoich artykułach, a w przypadku gier jRPG tym bardziej. Osobiście twierdze, że opanowali oni do granic absurdalnego geniuszu sztukę niedopowiedzeń w fabule, historii światów przez nich przedstawionych. Nie inaczej jest również z pozoru tak prozaiczną sprawą, jak z imionami postaci, nazw przedmiotów, lokacjami, bądź innego tego typu rzeczami. I na tym się dzisiaj skupimy. Amerykanie zaś, to raczej prosty naród, których język może i jest z pozoru bogaty, ale i na tyle prosty, że nikt przy odrobinie samozaparcia nie powinien mieć większych trudności z jego nauką. I gdy podczas Japończycy zachodzą w chmury, starając się przekazać jak najwięcej symboli, skojarzeń z jakimś zjawiskiem, to Amerykanie upraszczają wszystko jak leci. Mniej więcej z tego właśnie konkretnego powodu nastąpiła zmiana imion bohaterów, nazw lokacji, przedmiotów z Japońskiej na Amerykańską. W niniejszym artykule, oprócz wykazu różnic pomiędzy obydwiema wersjami, postaram się również dojść do genezy nazwanie rzeczy takimi, a nie innymi. Oczywiście, raczej to będzie polegało na szukaniu odpowiedniku w języku Angielskim, gdyż Japońskiego nie dane mi było w pełni zrozumieć...

Imiona postaci


Angielski

Japoński



Serge

Serge


- Tutaj obyło się bez zbytnich rewelacji, co jest normą w sumie, gdyż imiona głównych bohaterów rzadko kiedy zostają zmienione. A czemu właśnie Serge? Podczas głośnej wymowy, na myśli przychodzi słówko Search, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: szukanie, poszukiwanie. Podczas gry wiecznie czegoś szukamy, czy to tajemniczego przedmiotu, bądź równie tajemniczej dziewczyny. A gdy dopiszemy do Serge „ant”, wychodzi nam Sergeant, czyli sierżant - wojskowy. Może ma to za zadanie podkreślić taktyczny aspekt walki?

Kid

Kid


- Jej imię miało na celu podkreślenie jedynie charakteru i nieprzewidywalności. Kid mówi to co myśli, kieruje się wyłączenie emocjami, czyli zachowuje się jak dziecko i posługuje się prostackim językiem. Słychać to na przykładzie jej słynnego zdania: „I'm gonna kick yer sorry arses so hard you'll kiss the moons!”

Guile

Alf


- Zwykła gra na skojarzenia i nic więcej. W Radical Dreamers, jednym z głównym bohaterów jest zamaskowany mag Magil. W Chrono Trigger kotek Janusa ma na imię Alfador.

Norris

Ishito


- Pewnie ktoś w ekipie tłumaczącej Chrono Cross z Japońskiej na Amerykańską wersję, był fanem Chucka Norrisa i „Zaginiony w akcji”. Norris to, jak na mój gust, typowo wojskowe imię.

Nikki

Slash


- Japończycy lubują się wprost w nazywaniu gwiazd muzyki w swych grach, podobnymi imionami swych ulubionych wykonawców jRockowych. Nie inaczej jest i w tym przypadku, oczywiście w wersji Japońskiej. Ale cały problem wynika z tego, że w Amerykańskiej wersji Chrono Trigger, jednym z pomocników Ozziego jest postać o imieniu Slash. W Japońskiej wersji zwie się ona Soy Sauce. W lokacji Bend of Time, w trybie New Game +, mamy niepowtarzalną możliwość walki z nim, jak i z Ozziem i Flea. Amerykanie, by nie wyjść na kompletnych idiotów (któż wtedy mógł przewidzieć powstanie Chrono Crossa?), zmienili imię Slasha na Nikki. Ot, problem rozwiązany I do pary z Miki. A co do pierwszej teorii, to Nikki ubiera się jak stereotypowy wokalista jRockowego zespołu. A samo imię Slash skad się wzięło? Pewnie od Slasha z „Guns 'n' Roses”.

Viper

Jyakotu


- Bez rewelacji. „Viper” brzmi po prostu groźniej i dumniej, aniżeli zbyt Japońsko brzmiące imię Jyakotu, które nomen omen i tak oznacza „Viper” po angielsku. Pomysłowe.

Riddel

Riddel


- Ta, tajemnica, o której wszyscy wiedzą.. „Riedel” - „Riddle”.- zagadka.

Karsh

Karsh


- Wojownik władający toporem, który po uderzeniu prawdopodobnie wydaje z siebie charakterystyczny dźwięk „Crash” – uderzenie.

Zoah

Zoah


- Człowiek, który idealnie nadawałby się do Zoo. Albo on jest aż taki silny, że twórcą przyszło ‘So’ do głowy (He is So strong!).

Marcy

Marcella


- Marcy, to imię raczej dla małej, nieporadnej dziewczynki, do tego jest stosunkowo „proste” i „zwyczajne”. Albo „Marcy” – „Mercy” – wzbudzające odruchowo litość i łaskę? Nah.

Korcha

Korcha


- Człek urodzony „na wsi świata”, więc nie spodziewajmy się tego, że otrzyma jakieś wyrafinowane imię.

Luccia

Lutianna


- Amerykanom pewnie zaczęło brakować inwencji twórczej, gdyż skojarzenie (które wywołało niejedną dyskusję...) z Lucca z Chrono Trigger nasuwa się prawie, że natychmiast.

Poshul

Poshul


- Mnie się tam to kojarzy z czymś włochatym i miękkim... Poduszka?

Razzly

Lazzuly


- A teraz to mam skojarzenia z roślinką i z pozoru przyjazna osóbką. Różnica w nazwach wynika z interpretacji japońskiej katakany – dla japończyków litery R i L to to samo, a ‘zu’ w środku też wynika z takich, a nie innych właciwości japońskich znaków. Wyrazy różnią się dla nas, oba jednak zapisuje się tak samo.

Zappa

Zappa


- Twórcą najwidoczniej skończyły się pomysły, skoro nawet imię jego żony jest bliźniaczo podobne: Zippa...

Orcha

Ocha


- W miejsce bezdźwięcznej kreski w japońskim zapisie, amerykanie dostawili literke R i tyle. Zabieg dosyć popularny i nie będący zbyt wielką ingerencją w zamierzenia japończyków.

Radius

Radius


- Poczciwy dziadek, który aż tryska od rad. Promieniuje (Radiance) aurą mądrości, która spływa na nas (Us).

Fargo

Farga


- Kapitan statku, który z całą pewnością posiada wielki ładunek, składający się ze skrzyń. „Fargo” – „Cargo”.

Macha

Mamacha


- „Cha” jak czaczacza... Mama – ach, pomyślunek twórców zachwyca. „Ma” od „Mother”. „Her” - „Cha”. “Ma” - “Mother”.

Glenn

Grenn


- Barbarzyński naród japoński naprawde nie widzi różnicy pomiędzy literami L i R. Imię tej postaci nie różni się niczym od imienia jednego z bohaterów Chronotrigger, zarówno w wersji japońskiej i amerykańskiej. Kolejne nawiązanie do poprzednika Chrono Cross’a.

Leena

Rena


- Kolejne imię, którego różnice wynikają z różnej interpretacji japońskich krzaków. Skąd inąd imię pasuje bardzo do typowej koleżanki... można by również doszukiwać nawiązania do przyjaciółki Superman’a, która również miała tak na imię.

Miki

Miki


- Czikicziki… czikita, tra la la. Imię, którego geneza tkwi pewnie w nazwie jakiegoś jRockowego zespołu.

Harle

Tukuyomi


- Zbyt oczywiste, by niczego nie pisać, zbyt tajemnicze, by coś napisać.

Janice

Jyaness


- Miła i uśmiechnięta. “Nice”…

Draggy

Dragon Child


- Dobra, tym razem Japończycy nie wykazali się zbytnią kreatywnością. Amerykanie zresztą również. „Dragon Child„ -smocze dziecię, „Draggy“ - smoczuś.

Starky

Star Child


- „Star Child” - gwiezdne dziecię i „Starky” - gwiazdek? Przynajmniej pasuje to imię do wyglądu tejże postaci, ha..

Sprigg

Spriggan


-Może i mam „lekko” zachwianą psychikę, ale osobiście uważam i biorąc pod uwagę miejsce, w którym tę osobę znajdujemy, śmiem twierdzić, ze to takie tryskające źródełko. „Spring”. Albo może imię wzięło się jako tako od miejsca zamieszkania? W końcu „Spring”.

Mojo

Lucky Dan


- Dobra, tym razem to Amerykanie wykazali się nieco większą inwencją. W końcu Mojo to tylko kukła, przynosząca szczęście, więc...

Turnip

Kabu


- „Turnip” - rzepa. „Kabu” zresztą też. Ot i cała warzywna prawda.

Neofio

Fio


- Coś, co miało być proste, zostało nieco unowocześnione. Neodziwna sprawa.

Greco

Jillbert


- “Greco” brzmi nieco groźniej, co z profesji, którą ta postać uprawiała, nie jest wcale takim głupim rozwiązaniem. Chociaż z drugiej strony, biorąc pod uwagę jej nowy zawód...

Skelly

Skarl


- I po raz kolejny coś, co miało być proste, zostało niepotrzebnie udziwnione. „Skull” - czaszka, a „Skelly” - czaszeczka? Czyżby poprawność polityczna?

Funguy

Mash


- “Mash” - “Mushroom” - “grzyb” Oryginalne, zwłaszcza po przyjrzeniu się jego kapeluszowi. „Funguy” – kolejna zabawa gramatyczna, bo dosłownie znaczy to tyle, co ‘zabawny gość’, jednoczęsnie nawiązując do jego grzybiej natury (‘Fungus’, to również grzyb). Zabawne, nie? Nie.

Irenes

Irenes


- Tutaj jest trochę nieco bardziej skomplikowanie, no chyba, że się wypije za dużo herbaty... „Irenes” - „Se” - „Sea” - ocean, morze, takie tam w sumie duże zbiorowiska wodne, w których ona lubi przebywać.

Mel

Mel


- „Mel” - „Mellow” -niby dojrzała, miękka, łagodna. No ta, oryginalne, w końcu imię musi odzwierciedlać nieco charakter postaci, nie? Nie. Czemu ona się nie nazywa „Melcha”?

Leah

Leea


- Jej imię pewnie ma związek z Ayla z Chrono Trigger. Kolejny z nieskończonej ilości przykładów różnic w interpretacji krzaków. Co tłumacz, to inna wersja... wyrazy są jednak dosyć podobne i korzenie mają w języku angielskim. „Leaf” - „Lear” - liść. Albo „Leah” - „Leap” - w końcu skoczna dziewczyna. Bądź „Leah” - „Leash” - „smycz” – dzikość przede wszystkim.

Van

Bancliff


- Tutaj dla odmiany Amerykanie postanowili nieco uprościć sprawę. Sobie oczywiście, bo gdzież tam dla fanów. Vincent Van Gogh. A co ma wspólnego jedno z drugim? Może to, że japończycy nie widzą różnicy między wyrazami ‘Van’ i ‘Ban’, a ‘Cliff’ to już dodatek dla ładniejszego brzemienia... barbarzyński naród, ci japończycy.

Sneff

Snef


- „Sneff” - „Sniff” - coś mi się wydaje, że twórcą śmierdziały jego zdolności magiczne, zwłaszcza podczas tych jego występów na statku. Włada magią, czy też może nie? Ta.

Steena

Steena


-„Steena” - „Stencil” - taka nasza patrona.

Doc

Doc


- Kolejne, szalenie trudne do odgadnięcia jego genezy, imię. Co nie doktorku?

Grobyc

Gyadarun


- Na pamiątkę Robo z Chrono Trigger. „Grobyc” - „Cyborg”. Żelazne, nie napiszę. „Gyadarun” – „Guardian” – strażnik, obrońca.

Pierre

Pierre


- Najwidoczniej nie tylko Polacy i Amerykanie maja jakieś pojęcie o „odwadze” francuzów. Ha.

Orlha

Orla


- „Orlha” - „Orphan” - zastanawiając się nad historia tejże postaci, imię dobrane wprost idealnie.

Pip

Tumalu


- Imię bezosobowe tak samo, jak ono samo. „Pip” - ziarnko owocu? Któż to tam wie...

Przeciwnicy


Angielski

Japoński



Lynx

Yamaneko


- Jestem srodze zawiedziony kreatywnym pomyślunkiem Amerykanów. Naprawdę. „Lynx” – ryś. Nie mieli jednak powodów, by inaczej tłumaczyć ten zlepek dwóch japońskich wyrazów – ‘Yama’ to ‘góra’, a ‘Neko’ to ‘kot’, czyli ‘Yamaneko’ to tyle co ‘Kot górski’. Nie ma to jak proste, zwyczajne nazywanie rzeczy po imieniu.

Peppor and Solt

Sugar Lou and Salton


- Imiona dwóch osób, które są na tyle zbędne, co omawiany przez nich tutorial. „Pepper” – pieprz i „Solt” – „Soft” – miękcy przeciwnicy, „Sore” – wrażliwi lub „Salt” – sól, jako przyprawowy kontrast dla pieprzu.

Criosphinx

Ginger X


- Nazywaj to jak chcesz, ale nie nazywaj tego błędnie.

FATE

Fate


- Ciekawy zabieg, dodający jeszcze większego patosu “Fate” – przeznaczeniu.

Garai

Garai


- “Garai” – krzykliwy? Czyżby to była jakaś aluzja?

Ozzie

Vinegar


- Amerykanie uwielbiają rocka. Naprawdę. “Ozzie” został nazwany na cześć „Ozzie Osbourne”. A „Vinegar” – ocet po prostu. Może to początek przepisu na coś?

Slash

Soy Sauce


- I znowu. “Slash” wywodzi się od „Slash” z „Guns 'n' Roses”. „Soy Sauce” – sos sojowego parę łyżeczek...

Flea

Mayonaisse


- Pewnie ludzie odpowiedzialni za tłumaczenie chcieli w ten sposób zaproponować nagranie wspólnej płyty. „Flea” jest aluzją do „Flea” z „Red Hot Chili Peppers”. Do tego jedna, mała łyżka „Mayonnaise’ – majonezu...

Time Devourer

Time Destroyer


- Amerykanie byli albo bardzo leniwi, albo bardzo pomysłowi. I jasne. „Time Devourer” – wchłaniasz, pożeracz czasu, albo „Time Destroyer” – niszczyciel czasu.

Time Devourer

Lunar Dragon


- “Time Devouerer’ – pożeracz czasu, albo “Lunar Dragon’ – Smok Księżyca, księżycowy smok. Przynajmniej Japończycy zostawili jakieś pole do popisu dla wyobraźni fanów, podczas gdy ekipa translacyjna jeno dla niedopowiedzianych faktów.

Terrator

Doll Clay


- “Terra” – ziemia (z łaciny), a „Doll” – lalka, “Clay” – glina. „Tor” – zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Pyrotor

Doll Magma


- “Pyro” – ogień (z łaciny), „Magma” – magma. „Doll” – lalka. „Tor” – zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Anemotor

Doll Wind


- “Anemo” – wiatr (z greki) “Doll” – lalka, “Wind” – wiatr. „Tor” – zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Gravitor

Doll Gravity


- “Gravity” – grawitacja, “Doll” – lalka, “Gravity” – grawitacji. „Tor” – zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Luxator

Doll Shining


- “Lux” – światło (z łaciny), “Doll” – lalka, “Shining” – połyskująca. „Tor” – zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Aquator

Doll Aqua


- „Doll” – lalka, „Aqua” – woda (z łaciny). „Tor” – zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Przedmioty


Angielski

Japoński



Einlanzer

Elranzer


- Pewnie, jak zwykle, bodźcem do zmiany nazwy była trudność wymowy „Elranzer“, aniżeli „Einlanzer”

Direa

Delia


- Znowu L i R. Albo „Direa” – „Direct” – bezpośrednia?

Belthaser

Bosh


- Imię jednego z trzech króli, którzy przynieśli dary sami wiecie komu. Wywodzi się z Babilonu, a oznacza mniej więcej „Ball chroń króla!”. Czyli coś jak obrońca, a w tym konkretnym przypadku, obrońca czasu.

Astral Amulet

Medicine Bag


- “Astral” – astralny “Amulet” znacznie mi się podoba od “Medicine” – lekarskiej “Bag” – torby.

Masamune

Grand Lion


- Amerykanie pewnie wzięli nazwę od, słynnego w Japonii twórcy katan, Goro Nyudo potocznie zwanego właśnie Masamune. Jego wyroby charakteryzowały się niespotykanym pięknem, trwałością i ostrością. Były nawet porównywalne do gwiazd. Symbolizowały dobro. Nazwa zdecydowanie lepsza i bardziej rozpoznawalna, aniżeli „Grand” – wielki „Lion” – lew.

Mastermune

Grand Dream


- Dodanie „Master” nadało całej nazwie nieco zbyt pompatyczny charakter. Ale to i tak chyba lepsze, aniżeli „Grand” – wielki „Dream” – sen, nie? Nie. W Japońskiej wersji Chrono Crossa ma to przynajmniej jakieś uzasadnienie, ale o tym nieco później.

Masa

Grand


- „Masa” – rozdzielony człon „Masamune”. „Grand” – wielki.

Mune

Lion


- „Mune” – rozdzielony człon „Masamune”. „Lion” – lew.

Doreen

Dream


-„Doreen” – „Dormant” – śpiąca, w stanie zawieszenia, czyli bezczynna? „Dream” – sen. Ta, to właśnie stąd pochodzi uzasadnienie „Grand Dream” – „Mastermune” w fabule japońskiej wersji Chrono Cross.

S.S. Invincible

Invincible


- Nieco trudna rzecz. W końcu, dodane całe dwie literki...

S.S. Zelbess

Zelbess


- Nieco trudna rzecz. W końcu, dodane całe dwie literki...

Luminare

Shining


- Identyczną nazwę nosił jeden z czarów Crona z Chrono Trigger. „Luminaire” – ciało świetlne? „Shining” – błysk.

Pilfer

Steal


- Nawet podoba mi się tutaj ta gra słowna. „Steal” – kradzież, a „Pilfer” – zwędzić po prostu. Biorąc pod uwagę, do jakich postaci się to odnosi, bardzo uprzyjemniający rozgrywkę szczegół.

Pillage

Loot


- „Pillate” – rabunek. “Loot” – grabież. Kolejny nic nie znaczący zabieg stylistyczny, który dostrzegą najwięksi maruderzy.

Lokacje


Angielski

Japoński



Darkness of Time

The Tesseract


- Trudno mi tutaj oceniać nazwę Amerykańska, bądź Japońską Nie, nie dlatego, że mam z tym problem, po prostu ta pierwsza jest może i nieco pompatyczna, ale z cała pewnością klimatyczna. „Darkness of Time” – otchłań czasu, mroki czasu. Ale z drugiej strony, Tesseract brzmi w jakiś niezwykły sposób lepiej, bardziej wyraziście. I spróbujcie wymówić tę nazwę z naciskiem na „r”.

Bend of Time

Ultima Thule of Time


- „Bend of Time” – odmęty czasu? I wszystko jasne.

Viper Manor

Snakebone Conservatory


- Sprawa jest prosta, bo żadna ze stron tak naprawdę się tutaj nie wysiliła. Ale w sumie, po cóż, oj po cóż utrudniać coś, co być proste być ma? „Viper Manor” – posiadłość żmii. „Snakebone Conservatory” – konserwatorium wężowej kości.

El Nido

Elnide


- Dla Japończyków „Elnide” brzmi tak samo dobrze, jak wysepki otaczające ich wlasny kontynent. Dla Amerykanów „El Nindo” brzmi tak dobrze, jak wyspy tu i tam. A czemu właściwie zdecydowano się na taką nazwę, jak „El Nido”, bądź „Elnide”? „Nine” – dziewieć. Tyle właśnie jest głównych wyspeke, jeśli oczywiście weźmiemy pod uwagę te najistotniejsze: „Guldove”, „Sky Dragon Isle”, „Earth Dragon Isle”, „Water Dragon Isle”, „Marbule”, „Isle of the Damned”, „Dead Sea” i oczywiście ta główna.

Guldove

Gardove


- „Gardove” – „Garbage” – śmieci? „Guldove” – Gullible” – łatwowierni? A może jednak nie... przypomnijcie sobie co pisałem wcześniej o L i R.

Termina

Telmina


- L i R... i wszystko jasne.

Marbule

Mabulle


„Marbule” – „Marble” – kuleczki takie tam. No cóż, przy odrobinie wyobraźni...

Shadow Forest

Evil Woods


- Kolejne pozytywne zaskoczenie. „Shadow Forest” – mroczny las brzmi zdecydowanie lepiej, od nieco już pompatycznego, „Evil Woods” – zły las.

Hydra Marshes

Hydra Swamp


- „Hydra Marshes” – bagno Hydry, bądź „Hydra Swamp” – bagna. Co kto lubi.

El Nido Triangle

Lunar Sea


- ‘El Nido Triangle” – Trójkąta Bermudzkiego nawiązanie. „Lunar Sea” – księżycowe morze. Też oryginalne, nie powiem, zwłaszcza, gdy przypomnimy sobie, kogo lub co, tutaj znajdziemy.

Arni Village

Aruni Village


- Stylistyczno kosmetycznie poprawki.
Opassa Beach

Opasa Beach


-“Opassa” – “Oposse” – przeciwstawiać się krętym ścieżką przeznaczenia mroku dziei czasów.

Hermit's Hideaway

Solitary Island


- “Hermit's Hideaway” – kryjówka pustelnika. Uwielbiam wprost oryginalne nazwy… „Solitary Island” – wyspa samotnika. I znowu.

Lizard Rock

Lizard Grotto


- “Lizard Rock” – jaszczurza skała, “Lizard Grotto” – jaszczurza grota.

Cape Howl

Cape Hope


- “Cape Howl” – przylądek wycia. Pewnie to miało się z kojarzyć niejednoznacznie z duchami, zjawami i innymi miłymi rzeczami. “Cape Hope” – przyladek nadziei. Wyniosłe.

Isle of the Damned

Island of Bones


- „Isle of the Damned” – wyspa przeklętych znacznie lepiej podkreśla klimat tej lokacji, aniżeli “Island of Bones” – kościenna wyspa, wyspa kości.

Mount Pyre

Death Volcano


-“Mount Pyre” – góra ognia, czy też “Death Volcano” – wygasły wulkan. Oto jest gorące pytanie...

Sea of Eden

Circle of Death


- “Sea of Eden” – morze eden. “Circle of Death” – okrąg śmierci. Japończycy naprawdę się fascynują śmiercią, czy tylko ja zaczynam odnosić takie wrażenie? A ci Amerykanie, jakby na przekór, bo mnie tam eden z rajem się przeważnie kojarzył.

Chronopolis

Chronopolis


- Miasto, metropolia czasu.

Dinopolis

Dinopolis


- Wymyślna nazwa… Jaszczurze miasto, miasto dinozaurów.

Fort Dragonian

Dragon Shrine


- “Fort Dragonia” – smoczy fort. “Dragon Shrine” – smoczy ołtarz, smocza świątynia. Druga nazwa zdecydowanie bardziej oddaje urok tejże lokacji.

Terra Tower

Star Tower


- “Terra Tower” – wieża ziemi, “Star Tower” – gwiezdna wieża. Nie no, czy co kraj to inna nazwa na określenie takiego samego stanu rzeczy?

Sky Dragon Isle

Sky Dragon Island


- “Sky Dragon Isle” – Wysepka smoka niebios. „Sky Dragon Island” – wyspa smoka niebios. Nazwa właściwie bez mian, ale ta jedna, kosmetyczna, spełnia podobny zabieg, jak to miało miejsce w przypadku “El Nindo”. Chodzi mnie tu o rozróżnienia przez Amerykanów na wyspy i wysepki, ale Japończycy rekompensują to przynajmniej wyniosłą ich formą. A to w przypadku smoków bardziej do mnie przemawia.

Earth Dragon Isle

Earth Dragon Island


- „Earth Dragon Isle” – wysepka smoka ziemi, „ Earth Dragon Island” – wyspa smoka ziemi.

Water Dragon Isle

Water Dragon Island


- „Water Dragon Isle” – wysepka smoka wody, wyspa wodnego smoka; “Water Dragon Island” – wyspa smoka wody, wyspa wodnego smoka.

Gaea's Naval

World's Naval


-Amerykanie, zmieniając nazwę, chcieli pewnie nawiązać do Gai, duchowej opiekunki Ziemi. Wyszło im mniej więcej „Gaea's Naval” – pępek Gai, zaś Japończykom „World's Naval” – świata morski? No dobra, są takie chwile w życiu redaktorzyny, że nawet i jedna kawa więcej stanowi dla niego poważny uszczerbek na psychice...


    Jak zapewne większość zauważyła, nazwy proponowanych nam przez Amerykanów nie różnią się aż tak bardzo od tej z Japońskiej wersji gry. Przeważnie są to zmiany kosmetyczne, mające za zadanie zniwelowanie błędów w wymowie (słynne „r” i „l”), bądź w celu ich uproszczenia. Ale największym, jednym z wielu, paradoksów nadal pozostaje fakt, że gdy Amerykanie zachodzą w głowę, jak przetłumaczyć dane imię, przedmiot lokację, by to brzmiało, tak Japończycy wzorują się na ich języku. Gdy jesteśmy w pewien sposób zafascynowani ich krajem (Japonią), tak oni są zafascynowani ich (Ameryką). Chociaż jedno trzeba przyznać – Chrono Cross jako całość prezentuje się wprost wyśmienicie, niezależnie od jego wersji językowej. Gratulacje dla ekipy translacyjnej, gdyż udało im się zachować niezwykły klimat, a który łatwo mógł zostać stracony podczas tego karkołomnego procesu.

Informacja: Ten artykuł wymaga edycji, aby być zgodnym z nowymi zasadami wortalu SquareZone. Aktualna wersja artykułu zostanie wkrótce dostosowana do standardów.

Autor: qiax

Statystyka

  • Ostatnia modyfikacja: sobota, 25 marca 2006, 02:17
  • Artykuł czytany: 3789
  • Głosów: 11
  • Średnia ocen: 8

Komentarze

  • 1. Nezahualcoyotl ~ środa 20 czerwca 2007, 15:47

    Spriggan to mityczny, groteskowy i ohydny potwór, który wyglądem właśnie przypomina Sprigga z CC.
    Wątpię zatem, że chodzi tu o wiosnę ;]

Dodaj komentarz

Aby skomentowć artykuł wystarczy wpisać treść komentarza w polu obok. HTML jest niedozwolony.

Niezarejestrowani użytkownicy muszą wypełnić pole Autor.

Konieczna jest również weryfikacja niezalogowanych użytkowników.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane - pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.