Dlaczego Square Enix nie zrobi zremasterowanej wersji Final Fantasy VII?

Kolejny raz Square Enix publicznie pokazało jak rozbudza się ludzkie emocje i przywołuje wspomnienia. Jednak zamiar sprawienia radości wiernym fanom to ostatnia rzecz jakiej pragną władze firmy. Mowa o gali PlayStation Experience 2014 w Las Vegas. Final Fantasy VII. Czy to możliwe? Nareszcie nowa wersja gry! Na to czekamy od tylu lat. Wreszcie wersja Final Fantasy VII HD. Oczywiście, że nie. To jedynie zapowiedź wersji PC dla konsoli PlayStation 4.

Fani znowu poczuli, że ich cierpliwość została wystawiona na próbę. Choć to raczej delikatne określenie. Większość uważa, że została dosłownie oszukana. Dlaczego Square Enix nie stworzy nowej wersji Final Fantasy VII? Przecież to napędzi sprzedaż zarówno konsol, jak i gier.

Wyjaśnieje całej sprawy jest banalne. Otóż z finansowego punktu widzenia, takie rozwiązanie nie ma absolutnego sensu. Marka Final Fantasy jest legendarna i rozpoznawalna od lat. Ludzie, którzy nie grali w ten tytuł, słuszeli o żołnierzu w spiszastych włosach oraz kojarzą kim był Sepiroth czy Aerith. Ta gra nie wymaga takiego samego czasu jak nowy produkt, ponieważ jej mechanika i zasady są już ustalone, a przyniosłaby ogromne zyski.

Firma Square Enix jak każda inna spółka jest nastawiona na zarabianie pieniędzy. Jednak mimo gwarancji finansowego sukcesu z pewnych przyczyn Japończycy nadal odmawiają stworzenia nowej wesji Final Fantasy VII. Dlaczego tak się dzieje?

Przyczyna takiego stanu rzeczy dużo bardziej skomplikowana niż stwierdzenie, że Square Enix zwyczajnie ma swoich fanów gdzieś.

Projektanci, graficy czy programiści są traktowani jak artyści. Tworzenie gier wymaga kreatywności, a ponowna pracy przy Final Fantasy VII zostałaby przez wielu odebrana jako pójście na łatwiznę. Dużo łatwiej nowe pomysły sprawdza się w nowych grach. Dlatego wydanie szesnastej części sagi jest bardziej prawdopodobne niż ponowne stworzenie części siódmej.

Square Enix postrzega Final Fantasy VII również jako koło ratunkowe. Obecne gry wymagają wielkich nakładów finansowych, zarówno w procesie tworzenia jak i marketingu. Kilka nieudanych projektów, słabe wyniki sprzedażowy, niskie notowania akcji, zwolnienia pracowników, a w konsekwencji bankructwo i smutny koniec wielkiej historii. Firma była już raz w poważnych tarapatach, ale szczęśliwie z nich wybręła. Skąd pewność, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości. Dlatego Square Enix trzyma swojego jedynego asa głęboko w rękawie. Wszystko na wypadek systuacji bez wyjścia, przyparci do muru i z nożem na gardle.

A może poprostu tylko czekają na odpowiednie technologie? Fani złapali haczyk jaki Square Enix zarzuciło podczas prezentacji możliwości technicznych PlayStation 3. Nowa konsola i silnik graficzny pokazały potencjał. Powrót legendy w wielkim stylu? Gracze uwierzyli, że taki scenariusz jest możliwy.

Jednak zremasterowana wersja Final Fantasy VII to nie to samo, co nowa wersja Final Fantasy X. Stworzenie takiej gry to robienie wszystkiego od początku, a nie zwykłe ustawienie wyższej rozdzielczości. Konieczne były drastyczne zmiany w modelu całej gry. Trójwymiarowe środowisko generowane w czasie rzeczywistym czy kontrolowanie kamery to standard w obecnych produkcjach. Może poprostu czekają na pojawienie się PS5 lub PS6, a wówczas wygenerowanie grafiki znanej z Advent Children będzie czymś normalnym, ponieważ artyści ze Square Enix nie zadowolą się niczym innym niż graficzny nokaut.

Japońskie studia firmy nie prezentują się rewelacyjnie pod względem wizerunkowym, ponieważ za zyski ze sprzedaży gier w ostatnich latach odpowiedzialne były głównie zachodnie studia. Pozostaje kwestią czasu kiedy Square Enix stworzy tytuł, na który czekają i zasługują wszyscy fani?

Statystyka

  • Data publikacji: 2015-02-07 11:33:57
  • Autor: Ashley Riot
  • Artykuł czytany: 3182

Komentarze (3)

Gość ~ 09 sierpnia 2015, 22:54
Hm... jednak robiÄ
Gość ~ 17 czerwca 2015, 15:48
http://uk.ign.com/articles/2015/06/16/e3-2015-final-fantasy-7-hd-remake-is-finally-happening - Epic fail boys ;P

Zabek87
Ashley Riot ~ 20 czerwca 2015, 09:25
Widać są w bardzo złej kondycji finansowej ;)

Dodaj komentarz

Wpisz treść komentarza w opowiednim polu. Pamiętaj, że HTML jest niedozwolony.

Niezarejestrowani użytkownicy uzupełniają również pole autora.

Konieczna jest również weryfikacja niezalogowanych użytkowników.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane - pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.